Dowcipy i kawały na humor.kurde.pl

Świeża porcja nieświeżych dowcipów. Wydawca: www.kurde.pl

Jeśli do nas zajrzałeś, to znaczy, że szukasz przedniego humoru, śmiechu do łez i dowcipów do opowiadania na imprezach. Dobrze trafiłeś - gwarantujemy świetną zabawę, humor i cięższy, i lżejszy - ale przede wszystkim - gigantyczną dawkę śmiechu! Dla każdego coś dobrego!


Zostań redaktorem tej strony — przeczytaj ogłoszenie.

Baca łapie okazję na drodze, wreszcie udaje mu się złapać przejeżdżającego Mercedesa. Wsiada i jadą, ale po kilku kilometrach jakoś tak nudno się zrobiło, więc baca się pyta:
- A co to panocku, za znacek z psodu?
- To? - mówi kierowca pokazując na znaczek mercedesa - to taki celownik, jak kogoś złapie w ten celownik, to już na pewno trafię.
- Aha.
Po kilku kilometrach patrzą, a tu drogą jedzie jakiś facet na rowerze. Baca mówi:
- A weźcie, panocku, tego cłowieka w ten celownik...
Kierowca skręcił i faktycznie rowerzysta znalazł się "w celowniku", ale ponieważ kierowca nie chciał iść do więzienia, to w ostatniej chwili skręcił, aby nie trafić rowerzysty, chwilę potem baca się odzywa:
- Iiiii, kiepski ten pański celownik, gdybym nie roztworzył drzwi to byśmy go w ogóle nie trafili.

Kawał dodał Anonim

Thursday 28th May 2009 08:22:50 PM

ocena: 4 Aktualna ocena: 4/5.

Skomentuj (0)

*zamknij*

Spotyka się w knajpie dwóch górali, a ponieważ jeden z nich niedawno się ożenił, to drugi pyta się go jak mu poszło w noc poślubna.
- Ano, Stasiu, normalnie. Jak weszliśmy do sypialni to się rozebrałem, żeby se psiakrew nie pomyślała, że się jej wstydzę. Potem dałem jej w gębę, żeby sobie nie pomyślała, że jej się boję. Na sam koniec sam się zaspokoiłem, żeby se psiakrew nie pomyślała, że jej potrzebuję.

Kawał dodał Anonim

Thursday 28th May 2009 08:22:50 PM

ocena: 4 Aktualna ocena: 4/5.

Skomentuj (0)

*zamknij*

- Baco, co robicie?
- Uwozom!
- Na co?
- Cobyk nie spod!

Kawał dodał Anonim

Thursday 28th May 2009 08:22:50 PM

ocena: 3 Aktualna ocena: 3/5.

Skomentuj (0)

*zamknij*

Turysta do bacy:
- Ile kosztuje ten pies??
- Sto milionów.
- Przecież nikt go nie kupi.
Po pewnym czasie turysta do bacy:
- Sprzedaliście psa??
- Tak. Za dwa koty po 50 milionów...

Kawał dodał Anonim

Thursday 28th May 2009 08:22:50 PM

ocena: 3 Aktualna ocena: 3/5.

Skomentuj (0)

*zamknij*

Na ostry dyżur przywożą górala ciężko pobitego, a ten na noszach zwija się ze śmiechu. Lekarz pyta:
- I z czego się pan tak śmieje? Szczęka złamana, cztery żebra też, oko wybite?
Góral na to:
- Ja to nic, ale Jontek ma dzisiaj noc poślubną, a ja mam jego jaja w kieszeni!

Kawał dodał Anonim

Thursday 28th May 2009 08:22:50 PM

ocena: 4 Aktualna ocena: 4/5.

Skomentuj (0)

*zamknij*

Baca był świadkiem wypadku samochodowego. Przesłuchuje go policjant:
- Baco jak to było?
Na to baca:
- Panocku widzicie to drzewo?
- Widzę.
- A oni nie widzieli...

Kawał dodał Anonim

Thursday 28th May 2009 08:22:50 PM

ocena: 3 Aktualna ocena: 3/5.

Skomentuj (0)

*zamknij*

- Baco, czy pokażecie nam Giewont? - pytają turyści.
- Jo. Widzita tom pirwszom górke?
- Tak.
- To nie je Giewont. A widzita tom drugom górke?
- Tak.
- To tyz nie je Giewont. A widzita tom trzeciom górke?
- Nie.
- To je Giewont.

Kawał dodał Anonim

Thursday 28th May 2009 08:22:49 PM

ocena: 4 Aktualna ocena: 4/5.

Skomentuj (0)

*zamknij*

Pijany góral wraca z wesela i zaczyna się rozbierać.
- Maryna, pomóz, bo ni moge kosuli sciongnoć - prosi żonę.
Ta podchodzi i załamuje ręce.
- Jezusicku, Jendrek, psecie ty mas ciupaske w plecach!

Kawał dodał Anonim

Thursday 28th May 2009 08:22:49 PM

ocena: 4 Aktualna ocena: 4/5.

Skomentuj (0)

*zamknij*

Zapisywał się góral do Partii. Pytają go:
- Był pan kiedyś w jakiejś bandzie ?
- Nie, przysięgom, to pierwszy roz!

Kawał dodał Anonim

Thursday 28th May 2009 08:22:49 PM

ocena: 3 Aktualna ocena: 3/5.

Skomentuj (0)

*zamknij*

- Ahoj, baco! Co tam robicie?
- A hoj was to obchodzi...

Kawał dodał Anonim

Thursday 28th May 2009 08:22:49 PM

ocena: 4 Aktualna ocena: 4/5.

Skomentuj (0)

*zamknij*

Pod naszym patronatem:

Skorzystaj z oferty: