Zostań redaktorem tej strony — przeczytaj ogłoszenie.
Od 18 lat
Staszek pyta się swojej żony:
- Kaśka, masz ty cycki?
- Mam.
-To dlaczego ich nie zakładasz?
- Kaśka, masz ty cycki?
- Mam.
-To dlaczego ich nie zakładasz?
Matka miała trzy córki i, ponieważ była wścibska, za każdym razem na ślubie prosiła każdą z nich, żeby napisała do niej o życiu płciowym.
Pierwsza z córek napisała list zaraz na drugi dzień po ślubie. W liście było tylko jedno słowo: "Nescafe". Zdziwiona matka w końcu znalazła reklamę w gazecie: "Nescafe - satysfakcja do ostatniej kropli.". I była szczęśliwa, że córka tak wspaniale trafiła.
Druga z córek napisała dopiero tydzień po ślubie. W liście było słowo: "Marlboro". Matka nauczona doświadczeniem poszukała reklamy w gazetach. Znalazła zdanie: "Marlboro - Extra Long, King Size". I znowu była szczęśliwa.
Trzecia córka napisała dopiero po czterech tygodniach. W liście było napisane: "British Airways". Matka przeglądała gazety nie mogąc się doczekać poznania prawdziwej treści listu, aż w końcu znalazła. W reklamie było napisane: "British Airways - trzy razy dziennie, siedem dni w tygodniu, w obie strony.
Pierwsza z córek napisała list zaraz na drugi dzień po ślubie. W liście było tylko jedno słowo: "Nescafe". Zdziwiona matka w końcu znalazła reklamę w gazecie: "Nescafe - satysfakcja do ostatniej kropli.". I była szczęśliwa, że córka tak wspaniale trafiła.
Druga z córek napisała dopiero tydzień po ślubie. W liście było słowo: "Marlboro". Matka nauczona doświadczeniem poszukała reklamy w gazetach. Znalazła zdanie: "Marlboro - Extra Long, King Size". I znowu była szczęśliwa.
Trzecia córka napisała dopiero po czterech tygodniach. W liście było napisane: "British Airways". Matka przeglądała gazety nie mogąc się doczekać poznania prawdziwej treści listu, aż w końcu znalazła. W reklamie było napisane: "British Airways - trzy razy dziennie, siedem dni w tygodniu, w obie strony.
Spotykają się trzy panie lekkich obyczajów i robią zawody w pojemności ci.... E wiadomo czego.
Pierwsza jest Niemka. Przynosi dorodnego pomidora, kładzie na stole i skacze. Z grymasem na twarzy duka:
- Był pomidor nie ma pomidora.
Druga jest Rosjanka. Przynosi cegłę, kładzie na stole i skacze. Ledwo co może mówić ale gada:
- Bbbyłłła ceeeegłłłłłłła, nieeeeeeee ma cegłyyyyyy.
Trzecie jest Polka. Przynosi koktajlowego pomidorka, kładzie na stół i skacze. Bez żadnego grymasu mówi:
- Był pomidor, nie ma stołu.
Pierwsza jest Niemka. Przynosi dorodnego pomidora, kładzie na stole i skacze. Z grymasem na twarzy duka:
- Był pomidor nie ma pomidora.
Druga jest Rosjanka. Przynosi cegłę, kładzie na stole i skacze. Ledwo co może mówić ale gada:
- Bbbyłłła ceeeegłłłłłłła, nieeeeeeee ma cegłyyyyyy.
Trzecie jest Polka. Przynosi koktajlowego pomidorka, kładzie na stół i skacze. Bez żadnego grymasu mówi:
- Był pomidor, nie ma stołu.
- Weż ręce!
- Jest mój!
- Nie, jest mój!!
- To moja kolej!
- Nie, moja kolej!!
- Weż łapy, jest mój!
- Zostaw ty głupi *siusiaku!
- Spie*laj!!
Oglądaliście państwo program: "Masturbacja braci syjamskich"
- Jest mój!
- Nie, jest mój!!
- To moja kolej!
- Nie, moja kolej!!
- Weż łapy, jest mój!
- Zostaw ty głupi *siusiaku!
- Spie*laj!!
Oglądaliście państwo program: "Masturbacja braci syjamskich"
W pewnej wsi zabitej dechami;
- Zdzichu kup mi komórkę wszyscy mają ja też chce!
- Krycha zamknij się pij to piwo!
- Zdzichu ja chce komórkę!
- Pij *putinówka!
Krycha tak jęczała że przyszła noc i poszła spać. Zdzichu wstał, wziął deski i kilka gwoździ i zbudował komórkę, a potem położył sie do łóżka. Drogą szło parę żuli i na komórce napisali "Krycha to *putinówka", Zdzichu wstał i krzyczy:
- Krycha esemes przyszedł!
- Zdzichu kup mi komórkę wszyscy mają ja też chce!
- Krycha zamknij się pij to piwo!
- Zdzichu ja chce komórkę!
- Pij *putinówka!
Krycha tak jęczała że przyszła noc i poszła spać. Zdzichu wstał, wziął deski i kilka gwoździ i zbudował komórkę, a potem położył sie do łóżka. Drogą szło parę żuli i na komórce napisali "Krycha to *putinówka", Zdzichu wstał i krzyczy:
- Krycha esemes przyszedł!
Żona do męża :
- Kochanie, rżniesz mnie jak starą *putinówekę, powiedziałbyś mi ze dwa miłe słówka...
- Wyżej *zadkówę!!
- Kochanie, rżniesz mnie jak starą *putinówekę, powiedziałbyś mi ze dwa miłe słówka...
- Wyżej *zadkówę!!
Siedzą w celi erotoman, zoofil, pedofil, sadysta i masochista.
Erotoman: Ach żeby kogoś tak wyruchać.
Zoofil: I żeby to był kotek.
Pedofil: A najlepiej taki malutki.
Sadysta: I jeszcze jakby mu na koniec rurką w łep pierd**nąć!
Masochista: Miau!
Erotoman: Ach żeby kogoś tak wyruchać.
Zoofil: I żeby to był kotek.
Pedofil: A najlepiej taki malutki.
Sadysta: I jeszcze jakby mu na koniec rurką w łep pierd**nąć!
Masochista: Miau!
Brat z siostrą uprawiają sex. W czasie stosunku dziewczyna zwraca się do brata:
- Oh! Ach! Jesteś lepszy od taty!
Na to chłopak:
- Wiem, mama mi mówiła.
- Oh! Ach! Jesteś lepszy od taty!
Na to chłopak:
- Wiem, mama mi mówiła.
Rozmawia dwóch siedemdziesięciolatków.
- Powiedz mi czy to prawda co mówiła twoja żona?
- A co mówiła?
- Że uprawiacie seks prawie codziennie!
- Faktycznie! Prawie w każdy poniedziałek... Prawie w każdy wtorek... Prawie w każdą środę i tak do niedzieli!
- Powiedz mi czy to prawda co mówiła twoja żona?
- A co mówiła?
- Że uprawiacie seks prawie codziennie!
- Faktycznie! Prawie w każdy poniedziałek... Prawie w każdy wtorek... Prawie w każdą środę i tak do niedzieli!
Przychodzi facet do sklepu i mówi:
- Proszę 100 prezerwatyw!
W drugim końcu sklepu śmieją się do niego 2 blondynki.
Facet po chwili dopowiada sprzedawcy:
- I jeszcze dwie!
- Proszę 100 prezerwatyw!
W drugim końcu sklepu śmieją się do niego 2 blondynki.
Facet po chwili dopowiada sprzedawcy:
- I jeszcze dwie!