Zostań redaktorem tej strony — przeczytaj ogłoszenie.
Nie tylko o blondynkach
Wałęsa w czasach swojej prezydentury pojechał na wizję lokalną do jednego ze śląskich miasteczek. Na jakiejś bocznej uliczce wszedł przez bramę na podwórko jakiejś zapyziałej kamienicy i zaczepia bawiącą się tam dziewczynkę. Pyta ją:
- Czy w twojej rodzinie brakuje pieniędzy na opłaty, jedzenie, albo ubrania?
- Nie - pada odpowiedź.
- Czy twoi rodzice mają samochód?
- Mają.
- A macie kolorowy telewizor?
- Mamy.
- A wideo?
- Też mamy.
- A lodówkę i pralkę automatyczą?
- Też mamy.
- A wiesz, komu to wszystko zawdzięczacie? Mnie!
- Babciu! Wujek Helmut z Munchen przyjechał! - woła dziewczynka.
- Czy w twojej rodzinie brakuje pieniędzy na opłaty, jedzenie, albo ubrania?
- Nie - pada odpowiedź.
- Czy twoi rodzice mają samochód?
- Mają.
- A macie kolorowy telewizor?
- Mamy.
- A wideo?
- Też mamy.
- A lodówkę i pralkę automatyczą?
- Też mamy.
- A wiesz, komu to wszystko zawdzięczacie? Mnie!
- Babciu! Wujek Helmut z Munchen przyjechał! - woła dziewczynka.
Blondynka dowiedziała się o dopłatach unijnych na zalesianie, więc przestała się depilować.
Rozmawiają dwie blondynki.
- Co sądzisz o Pawle?
- To idiota!
- Wyobraź sobie, że wczoraj poprosił mnie, żebym z nim chodziła.
- Sama widzisz!
- Co sądzisz o Pawle?
- To idiota!
- Wyobraź sobie, że wczoraj poprosił mnie, żebym z nim chodziła.
- Sama widzisz!
Kawał dodał(a) frezer
Thursday 28th May 2009 09:01:01 PM
Jak można zająć blondynkę na parę godzin?
- Rozsypać M&M na stole i kazać ułożyć alfabetycznie.
- Rozsypać M&M na stole i kazać ułożyć alfabetycznie.
Kawał dodał(a) frezer
Thursday 28th May 2009 09:01:01 PM
Co powstaje z połączenia blondynki z cementem.
Pustak.
Pustak.
Kawał dodał(a) frezer
Thursday 28th May 2009 09:01:01 PM
Idą dwie blondynki, i jedna mówi do drugiej:
- Zobacz jaki biedny, zdechły gołąbek.
Druga patrząc w górę pyta się:
- Gdzie?
- Zobacz jaki biedny, zdechły gołąbek.
Druga patrząc w górę pyta się:
- Gdzie?
Kawał dodał(a) frezer
Thursday 28th May 2009 09:01:01 PM
Dlaczego blondynka po stosunku nic nie mówi?
Po pierwsze - nie mówi sie z pełnymi ustami.
Po drugie - nie rozmawia sie z obcymi.
Po pierwsze - nie mówi sie z pełnymi ustami.
Po drugie - nie rozmawia sie z obcymi.
Święta. Dwie blondynki jadą po choinkę. Wjeżdżają do lasu, wychodzą z samochodu. Po kilku godzinach brnięcia w śniegu jedna z nich mówi:
- Wiesz co? Zimno mi... Może weźmy pierwszą lepszą choinkę, nawet jeśli będzie bez bombek.
- Wiesz co? Zimno mi... Może weźmy pierwszą lepszą choinkę, nawet jeśli będzie bez bombek.
Jedzie blondynka rowerem i zatrzymuje ją policjant.
- Przepraszam, ale nie ma pani powietrza w tylnym kole.
Blondynka spogląda na koło i mówi:
- Ale tylko na dole...
- Przepraszam, ale nie ma pani powietrza w tylnym kole.
Blondynka spogląda na koło i mówi:
- Ale tylko na dole...
Kawał dodał(a) frezer
Thursday 28th May 2009 09:01:01 PM
Idzie blondynka drogą i nagle napotyka mur. I tak stoi i stoi, aż nagle mur się rozpada. Jaki z tego morał?
- Głupszemu się ustępuje.
- Głupszemu się ustępuje.