Zostań redaktorem tej strony — przeczytaj ogłoszenie.
Nie tylko o blondynkach
Policjant zatrzymuje blondynkę i mówi:
- Proszę prawo jazdy.
- A co to takiego jest? - pyta blondynka.
- Prawo jazdy to taki mały prostokącik, na którym napisane jest, czy pani może jeździć samochodem.
- Aha, proszę.
Nagle policjant zdejmuje spodnie a blondynka na to:
- O! Znowu alkomat.
- Proszę prawo jazdy.
- A co to takiego jest? - pyta blondynka.
- Prawo jazdy to taki mały prostokącik, na którym napisane jest, czy pani może jeździć samochodem.
- Aha, proszę.
Nagle policjant zdejmuje spodnie a blondynka na to:
- O! Znowu alkomat.
- Co wyjdzie z połączenia cegły i blondynki?
- Pustak!
- Pustak!
- Blondynka i brunetka mają skakać na spadochronie z samolotu. Która spadnie pierwsza?
- Brunetka, bo blondynka będzie musiała kilka razy zapytać o drogę.
- Brunetka, bo blondynka będzie musiała kilka razy zapytać o drogę.
- Co robi blondynka stojąca pod drzewem?
- Czeka na autograf Kory.
- Czeka na autograf Kory.
- Dlaczego blondynka leży na chodniku?
- Bo grunt to zdrowie!
- Bo grunt to zdrowie!
- Czym się różni Bóg od blondynki?
- Bóg jest nieograniczenie miłosierny, a blondynka niemiłosiernie ograniczona.
- Bóg jest nieograniczenie miłosierny, a blondynka niemiłosiernie ograniczona.
Siedzą dwie blondynki i czekają na autobus. Pierwsza na autobus nr 1, a druga na nr 7. Przyjechała 17-ka - wsiadły obie...
Dwie blondynki są nad morzem, jedna wchodzi do wody, próbuje ją i mówi:
- Jakaś słona ta woda.
Na to druga:
- To kup kilo cukru, wsyp do wody i wtedy będzie słodsza.
Ona poszła do sklepu, kupiła cukier,wsypała do wody i mówi:
- Dalej słona ta woda.
Na to druga:
- Oj, ty głupia, zapomniałaś pomieszać!
- Jakaś słona ta woda.
Na to druga:
- To kup kilo cukru, wsyp do wody i wtedy będzie słodsza.
Ona poszła do sklepu, kupiła cukier,wsypała do wody i mówi:
- Dalej słona ta woda.
Na to druga:
- Oj, ty głupia, zapomniałaś pomieszać!
Blondynka rozmawiała z chłopakim na czacie. Rozmawiali przez cały dzień. W pewnej chwili chłopak pyta ją:
- Spotkamy sie w realu?
Na to blondynka:
- Nie mamy tu Reala, to może w Biedronce?
- Spotkamy sie w realu?
Na to blondynka:
- Nie mamy tu Reala, to może w Biedronce?
- Jak pozbyć się blondyki na kilka dni?
- Kazać znaleźć patyk z jednym końcem.
- Kazać znaleźć patyk z jednym końcem.