Dowcipy i kawały na humor.kurde.pl

Świeża porcja nieświeżych dowcipów. Wydawca: www.kurde.pl

Jeśli do nas zajrzałeś, to znaczy, że szukasz przedniego humoru, śmiechu do łez i dowcipów do opowiadania na imprezach. Dobrze trafiłeś - gwarantujemy świetną zabawę, humor i cięższy, i lżejszy - ale przede wszystkim - gigantyczną dawkę śmiechu! Dla każdego coś dobrego!


Zostań redaktorem tej strony — przeczytaj ogłoszenie.

Kochankowie

- Ty wiesz, moja droga - oznajmia bakteriolog żonie - że jestem na tropie bardzo niebezpiecznego wirusa! Kiedy go odkryję i opiszę, możesz być pewna, że nazwę go twoim imieniem.

Kawał dodał Anonim

Thursday 28th May 2009 08:40:20 PM

ocena: 4 Aktualna ocena: 4/5.

Skomentuj (0)

*zamknij*

Spotyka się dwóch facetów:
- Ten twój kolega to ma szczęście! Dwie żony już pochował, bo struły się grzybami, a teraz trzeci raz owdowiał.
- No, ale tym razem to był uraz czaszki.
- Tak słyszałem. Ponoć nie chciała jeść grzybów.

Kawał dodał Anonim

Thursday 28th May 2009 08:40:20 PM

ocena: 4 Aktualna ocena: 4/5.

Skomentuj (0)

*zamknij*

Kowalski przychodzi do domu w rocznice swojego ślubu. Od progu wita go żona informując, ze ma dla niego niespodziankę. Zawiązała mu oczy i zaprowadziła do pokoju, po czym sama poszła do kuchni.
W pewnym momencie Kowalski puścił baka. Korzystając z nieobecności żony zaczął rozpędzać śmierdzące powietrze trzymanym w ręku bukietem kwiatów. Po chwili wraca żona i zdejmuje Kowalskiemu opaskę z oczu. Rzeczywiście czekała na niego niespodzianka - cały pokój gości, którzy przyszli z okazji rocznicy...

Kawał dodał Anonim

Thursday 28th May 2009 08:40:20 PM

ocena: 4 Aktualna ocena: 4/5.

Skomentuj (0)

*zamknij*

- Panie sierżancie, przed pięciu dniami żona zniknęła mi z mieszkania.
- Dlaczego dopiero dziś pan to zgłasza?
- Nie wierzyłem szczęściu!

Kawał dodał Anonim

Thursday 28th May 2009 08:40:20 PM

ocena: 3 Aktualna ocena: 3/5.

Skomentuj (0)

*zamknij*

Spotykają się dwaj kumple:
- Cześć, co słychać?
- A, no wiesz, różnie bywa.
- Słyszałem, że się ożeniłeś?
- Zgadza się...
- Ładna ta twoja żona?
- Wszyscy mówią, że jest podobna do Matki Boskiej.
- Pokaż zdjęcie... O Matko Boska!

Kawał dodał Anonim

Thursday 28th May 2009 08:40:20 PM

ocena: 4 Aktualna ocena: 4/5.

Skomentuj (0)

*zamknij*

Państwo Malinowscy byli ze sobą już szesnaście lat i jako małżeństwo zaczęli się już mocno nudzić. Po przeczytaniu kilku pozycji Wisłockiej i Lwa Starowicza postanowili przeciwstawić się monotonii współżycia i zaprosili do siebie na noc inna parę małżeńską. Najpierw puścili sobie film porno, potem... no i tak dalej! Na drugi dzien. panowie spotykają się w kuchni przy robieniu jajecznicy na szynce. Malinowski zwierza się przyjacielowi:
- Och stary! Jestem zachwycony jak króliczek w sałacie. Cieszę się, ze wpadliśmy na ten pomysł! Już od lat nie było mi tak dobrze!!!
- Ja tez jestem zachwycony! Ciekawe czy nasze panie tez przypadły sobie do gustu?!

Kawał dodał Anonim

Thursday 28th May 2009 08:40:21 PM

ocena: 4 Aktualna ocena: 4/5.

Skomentuj (0)

*zamknij*

Sędzia do oskarżonej:
- A wiec nie zaprzecza pani, ze zastrzeliła męża podczas transmisji z meczu piłkarskiego?
- Nie, nie zaprzeczam.
- A jakie były jego ostatnie słowa?
- Oj strzelaj, prędzej, strzelaj...

Kawał dodał Anonim

Thursday 28th May 2009 08:40:21 PM

ocena: 3 Aktualna ocena: 3/5.

Skomentuj (0)

*zamknij*

Z kościoła wychodzi młoda para, której ksiądz właśnie udzielił ślubu i w tym momencie zaczyna padać deszcz.
- Masz ci los - wola pan młody - następna przyjemność!

Kawał dodał Anonim

Thursday 28th May 2009 08:40:21 PM

ocena: 3 Aktualna ocena: 3/5.

Skomentuj (0)

*zamknij*

Facet u kochanki (maż na delegacji), a tu nagle klucz w zamku grzebie...
Babka, niewiele myśląc, mówi mu:
- Stań na środku, tak jak jesteś - goły, a ja powiem staremu, że taka statuę kupiłam.
Maż wchodzi, rozgląda się, zauważa:
- A to co?!
- No... kupiłam taka statuę, znajomi też maja, teraz taka moda...
Maż machnął ręka i poszedł spać. Żona też. W środku nocy maż wstaje, idzie
do kuchni, wyciąga chleb, smaruje masełkiem, kładzie szyneczkę, serek,
ogóreczka... podchodzi do statuy i wręcza ze słowami:
- Masz, ja tak trzy dni stałem, żeby choć ku... nakarmiła...

Kawał dodał Anonim

Thursday 28th May 2009 08:40:21 PM

ocena: 4 Aktualna ocena: 4/5.

Skomentuj (0)

*zamknij*

Maż wraca od innej o czwartej nad ranem. Zapala światło i widzi żonę z wałkiem w ręce.
- Zwariowałaś! O czwartej rano kluski robisz?!

Kawał dodał Anonim

Thursday 28th May 2009 08:40:22 PM

ocena: 4 Aktualna ocena: 4/5.

Skomentuj (0)

*zamknij*

Pod naszym patronatem:

Skorzystaj z oferty:



Sortuj: tytułu | data | oceny || porządek: rosnąco | malejąco